W trakcie naszego  nowego, wakacyjnego cyklu "Funduszowe szlaki" przybliżamy, jak Fundusze Europejskie zmieniły oblicze turystyki na polskim pograniczu. 

 

Nazwa projektu:                Baltic Pass Maritime Heritage Tours

Program:                           Interreg Południowy Bałtyk

Dofinansowanie z UE:       1 mln euro

Lider projektu:                    Gdański Ośrodek Sportu

Lokalizacja w Polsce:        województwo pomorskie

 

Partnerami projektu, wdrażanego od 2016 roku, byli: Hanseatic City of Rostock (Niemcy), Roskilde Business College (Dania), Simrishamn’s Scouts (Szwecja) i Klaipeda University (Litwa). Połączenie doświadczeń oraz wiedzy  instytucji zajmujących się turystyką morską, biznesem i dziedzictwem kulturowym Bałtyku pozwoliło opracować trasy rejsów, zlokalizowane między innymi na historycznych szlakach morskich. Do realizacji samych rejsów użyto zabytkowych żaglowców STS „Generał Zaruski” oraz S/Y Bonawentura”.

STS „Generał Zaruski” mierzy ponad 29 metrów i został zbudowany w 1939 roku na terenie Szwecji. Miał być on pierwszą z dziesięciu podobnych jemu jednostek pływających, służących edukacji morskiej Polaków. Niestety plany pokrzyżowała II wojna światowa i swoją rolę jacht mógł odgrywać dopiero od 1946 roku, kiedy to został sprowadzony do Polski i przez kolejne kilkadziesiąt lat stanowił bazę szkoleniową dla młodych adeptów sztuki żeglarskiej. Dziś statek należy do miasta Gdańska i można nim popłynąć w rejs. W ofercie są rejsy jednodniowe, które dają  przedsmak żeglarskiej przygody młodzieży od 15. roku życia, a także rejsy zatokowe, kilkudniowe (dwa do czterech dni) dla osób, które zaczynają przygodę z żeglarstwem oraz rejsy siedmiodniowe  i dłuższe. Udział w takich wyprawach można zarezerwować na stronie www.zaruski.pl.

Wybudowany jeszcze w 1948 roku S/Y „Bonawentura” początkowo służył jako kuter rybacki, a później jako holownik. Minęło kilkadziesiąt lat nim został przebudowany na żaglowiec typu żebrowego. Kolejne modyfikacje wprowadzono w latach 2010-2013, kiedy to jacht przygotowano do wypraw nie tylko morskich, ale i oceanicznych. Od tamtego czasu mierząca 20 metrów długości jednostka odwiedziła między innymi Wyspy Kanaryjskie oraz koło podbiegunowe. „Bonawentura” ma w ofercie rejsy po Bałtyku, a także po wodach Europy. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.bonawentura.pl.

 

W ramach projektu oba żaglowce miały okazję dopłynąć do niezwykłych obiektów o szczególnym znaczeniu dla żeglugi morskiej w Polsce i krajach partnerów zagranicznych. Na trasie rejsów znalazły się na przykład Narodowe Muzeum Morskie (położone w samym sercu starego gdańskiego portu, którego częścią jest znany każdemu Gdański Żuraw, a także Spichlerze), statek parowy „Sołdek” (pełni dziś rolę muzeum) oraz Ośrodek Kultury Morskiej. We wszystkich tych miejscach można poznać morską historię naszego kraju. Muzeum Morskie można zwiedzać codziennie. Na stronie www.nmm.pl jest możliwość zobaczenia za pośrednictwem wirtualnego spaceru zgromadzonych w nim atrakcji.

Przemierzając morza i oceany trudno nie myśleć o latarniach morskich, które od wieków pomagały żeglarzom bezpiecznie wpływać do portów. Na trasie rejsów znalazła się najstarsza elektryczna latarnia morska na Bałtyku, w której wcześniej wykorzystywano do oświetlania gaz, co było światowym fenomenem. Ciekawostką jest zlokalizowana w latarni, ważąca 70 kilogramów, Kula Czasu. Opadająca codziennie, w samo południe, kula umożliwiała nawigatorom zacumowanych w pobliżu jednostek ustawienie chronometrów zgodnie z sygnałem przychodzącym telegrafem z Królewskiego Obserwatorium Astronomicznego w Berlinie.